Aktualności

Trudny moment Kamila Stocha

Bieżący sezon jest jak na razie bardzo trudny dla lidera naszej reprezentacji Kamila Stocha. W niedzielnym wywiadzie dla TVP sam zawodnik przyznał, że tak źle jeszcze nie było…

Czego brakuje?

Nikt z pewnością nie ma wątpliwości, że nasz Mistrz Olimpijski ma wyraźny problem z oddawaniem dobrych skoków regularnie. Bywało już, że pojedyncze próby były dobre i to pozwalało mieć nadzieję, że forma wraca, ale było to jednak tylko złudzenie. Kamil w formie na razie nie jest i nie ukrywa tego. Jeszcze w sobotę mówił, że może skoki na razie dobre nie są, ale skakanie sprawia mu nadal wielka radość. Jednak po niedzielnym konkursie w Englebergu dało się zauważyć, że chyba jednak nie jest tak wyluzowany i zaczyna mu doskwierać bezradność…

Jakie jest wyjście?

Podejrzewam, że wkrótce zaczną się dyskusje, co można zrobić, by Stoch ponownie był znakomity. Doradców pewnie będzie więcej niż Kamil oddał w życiu skoków. Jak wiadomo, ekspertów nie brakuje, w każdej dziedzinie. Co więcej, najgłośniej krzyczą ci, którzy znają się najmniej. Co będą mówić? Pewnie, że Stocha pasuje wycofać na kilka konkursów, by mógł spokojnie potrenować albo, że może przydałby mu się osobisty trener, bo Małyszowi takie wyjście pomogło… To tylko kilka przykładowych recept. Oczywiście nie twierdzę, że to złe wyjścia, bo jedno z nich akurat może okazać się złotym środkiem. Kamil jednak w tym momencie potrzebuje chyba czego innego…

Dajmy mu trochę spokoju

Kamil Stoch dał Polakom bardzo dużo radości. Wywalczył przecież m. in. dwa złote medale olimpijskie, na które tak bardzo wszyscy liczyliśmy, a tego nie udało się dokonać nawet Adamowi Małyszowi. Wtedy poradził sobie z wielką presją, jednak uruchomił też kolejny mechanizm, który już na zawsze nakłada na niego kolejne wymagania. Kamil jest liderem reprezentacji i wszyscy liczą, że to właśnie on pociągnie wynik całego zespołu. Naszym innym reprezentantom taka sytuacja chyba niespecjalnie przeszkadza, bo o nich mówi się, że mogą dobrze skoczyć, Kamil musi. Mam propozycję – zmieńmy trochę nastawienie. Niech Kamil trochę teraz odpocznie a zasuwać zaczną inni. Panowie do roboty! Odciążcie naszego Mistrza i dajcie mu spokojnie wrócić do formy, bo skakać on naprawdę jeszcze potrafi. Pamiętać o tym powinni też kibice – drodzy fani, całe lata mieliśmy tylko Adama Małysza i to na nim wszystko spoczywało. Niestety potem sytuacja się nie zmieniła, bo wszyscy zaczęli liczyć tylko na Kamila Stocha. Teraz już naprawdę czas, by inni reprezentanci też zdali sobie sprawę, jak ważną rolę odgrywają w drużynie.


  • Źródło: informacja własna
  • Foto: Maja Gara

O autorze

Michał Czajka