Aktualności

Grzegorz Miętus zakończył karierę, ale nie rozstaje się ze skokami

Po sezonie zimowym 2015/2016 Grzegorz Miętus zdecydował się odwiesić narty na przysłowiowym kołku. 23-latek z Zakopanego zajmuje się obecnie szkoleniem młodzieży, która w przyszłości może zasilić szeregi kadry juniorów. – „Pojawiła się propozycja, z której skorzystałem i uczę się na nowo”. 

Grzegorz Miętus jest młodszym bratem skoczka – Krzysztofa Miętusa. W przeciwieństwie do niego, nie znajduje się w kadrze narodowej, co było jedną z przyczyn zakończenia kariery. „Tak się potoczyło, że po mistrzostwach Polski w Wiśle zakończyłem karierę. (…) Już trzy lata byłem poza kadrą. Nie było wyników, więc stwierdziłem, że po co się męczyć i zawiesiłem narty.” – przyznał Grzegorz Miętus podczas pierwszego dnia Pucharu Karpat w Szczyrku.

Od zawodnika do trenera

Były skoczek podczas rywalizacji na kompleksie skoczni Skalite przebywał w gnieździe trenerskim. „Powstała nowa grupka współpracująca ściśle z kadrą juniorów. Ja właśnie się tym zajmuję, także zostałem na skoczni, jednak trochę w innej roli” – stwierdził medalista mistrzostw świata juniorów.

W grupie trenowanej przez Grzegorza Miętusa znajdują się: Adam Niżnik, Oskar Rojek, Damian Skupień i Mateusz Gruszka. „To dopiero się tworzy, ale staramy się ściśle współpracować z kadrą juniorów Macieja Maciusiaka, żeby Ci skoczkowie byli przygotowani na ewentualne powołania do kadry. Jeśli który z zawodników zacznie fajnie skakać, to jest realna szansa, że zostanie powołany do kadry juniorów.” – dodał Zakopiańczyk.


  • Źródło: informacja własna
  • Foto: Aleksandra Bazułka
  • Korespondencja ze Szczyrku: Justyna Gorzkowska, Aleksandra Bazułka i Przemysław Krawiec

O autorze

Przemysław Krawiec