Aktualności

LGP Pań Czajkowski: 14. triumf Takanashi z rzędu!

Nie ma mocnych na Sarę Takanashi! Japonka wygrała niedzielny konkurs z cyklu Letniej Grand Prix 2016 na skoczni w Czajkowskim (HS 106) i tym samym zanotowała czternaste zwycięstwo z rzędu w ramach letniej rywalizacji na najwyższym szczeblu. Niekwestionowana liderka całego cyklu ostateczny triumf zapewniła sobie skokami na odległość 106 m i 106,5 m. Kinga Rajda nie awansowała do rundy finałowej. 

Japońska dominacja

Na początku wiele wskazywało na to, że komuś w końcu uda się przerwać „zwycięski monopol” reprezentantki Kraju Kwitnącej Wiśni. Po pierwszej serii prowadziła Maren Lundby z Norwegii, która skokiem na odległość 105 metrów, zapewniła sobie 1,5 pkt. przewagi nad Takanashi. Tuż za ich plecami znajdowała się Carina Vogt, ze stratą 16,2 pkt. do liderki. Wyprzedzała ona kolejno Nitę Englund (98 m), Irinę Awwakumową (96 m) oraz Yukę Seto (96 m).

Później nastąpił jednak iście norweski dramat. Parę minut po zakończeniu pierwszej serii konkursowej świat obiegła informacja o dyskwalifikacji Lundby. Norweżka nie przeszła pozytywnie kontroli sprzętu.

W ten sposób było już niemal jasne, że te zawody będą przypieczętowaniem królowania Takanashi na skoczniach świata. W finale Japonka poszybowała na odległość 106,5 m. Za jej plecami znalazła się Carina Vogt (101 metra), która jednak straciła do triumfatorki aż 23,2 punktu. Skokiem na odległość 97 metrów, najniższy stopień podium zajęła reprezentantka gospodarzy, Irina Awwakumowa.

Do serii finałowej nie awansowała jedyna Polka w stawce, Kinga Rajda. Polka, po dyskwalifikacji Lucile Morat i Maren Lundby, zajęła ostatnie, trzydzieste ósme miejsce, po oddniu skoku na odległość 80,5 metra.


  • Źródło: informacja własna
  • Foto: Maja Gara

O autorze

Marta Wawrzyniak

Dodaj komentarz