Aktualności

PK Bischofshofen: Triumf Tomasa Vancury, trzech Polaków z punktami

Skoki narciarskie to nie tylko konkursy Pucharu Świata, Turniej Czterech Skoczni czy też Mistrzostwa Świata. Skoczkowie rywalizują ze sobą także w zawodach niższej rangi jaką jest chociażby Puchar Kontynentalny. Zwycięzcą niedzielnych zmagań na obiekcie im. Paula Ausserleitnera w Bischofshofen został Tomas Vancura (135 m i 137 m). Drugie miejsce wywalczył Simon Ammann, który do triumfatora stracił 2 punkty. Podium zamknął Clemens Aigner z Austrii. Ponownie słaby występ Polaków.

Seria próbna dla Stefana Hubera

Młodszy brat Daniela Hubera wygrał serię próbną poprzedzającą niedzielny konkurs w Bischofshofen. Austriak poszybował 135 m i z niewielką przewagą 0,8 pkt. wygrał z młodym czeskim skoczkiem Tomasem Vancurą (134,5 m), który rok temu debiutował w zawodach najwyższej rangi w Sapporo.

Tuż za Czechem na trzecim miejscu uplasował się William Rhoads, który odnotował najlepszą odległość w całej serii próbnej (135,5 m) oraz lider PK – Miran Zupancic (133,5 m). Obaj zawodnicy uzyskali 78 pkt.

We wczorajszych zawodach tylko Klemens Murańka zdołał zdobyć cenne punkty do klasyfikacji generalnej zajmując 13. miejsce. Wspomniany polski skoczek dziś także okazał się być najlepszy na kilka minut przed rozpoczęciem kolejnego konkursu. Klemens Murańka zajął 22. lokatę po skoku na odległość 125 m. Pozostali biało-czerwoni wypadli znacznie gorzej. Bartłomiej Kłusek skoczył 126 m (23. lokata), skok Krzysztofa Bieguna (24. lokata) zmierzony został na odległość 123 m. Mistrz świata juniorów z 2014 roku Jakub Wolny doleciał do 122. metra i zajął 25. miejsce.

Znacznie dalej sklasyfikowany został Aleksander Zniszczoł. Polak skoczył 120,5 m i ostatecznie zajął 33. miejsce. Andrzej Stękała odnotował najsłabszą odległość spośród wszystkich polskich skoczków, jego skok wyniósł 109,5 m (48. miejsce).

Szwajcar i Czech najlepsi na półmetku, trzech Polaków z awansem

Utytułowany skoczek jakim jest Simon Ammann z pewnością nie tak wyobrażał sobie tegoroczny sezon skoków narciarskich. Zawodnik wielokrotnie nie awansował do konkursów Pucharu Świata. Po startach w polskich zawodach, Szwajcar udał się do Bischofshofen, aby wziąć udział w konkursach z cyklu Pucharu Kontynentalnego. Najwyraźniej była to złota recepta, wczoraj Simon Ammann wywalczył 3. miejsce, a na półmetku niedzielnej rywalizacji zajął 1. miejsce (136 m) wraz z Tomasem Vancurą z Czech (135 m). Obaj skoczkowie uzyskali 130,4 pkt.

Trzecie miejsce zajął reprezentant gospodarzy Philipp Aschenwald, który skoczył 133 m (128,1 pkt.). 

Podobnie jak miało to miejsce w serii próbnej, najsłabiej spośród Polaków zaprezentował się Andrzej Stękała, który skoczył zaledwie 106,5 m. Warto wspomnieć, że wiatr towarzyszący zawodnikowi był bardzo korzystny 0,27 m/s. Polski skoczek zajął w dzisiejszym konkursie odległe 49. miejsce. 

Skaczący z siedemnastym numerem startowym Bartłomiej Kłusek poszybował 120,5 m. Po zsumowaniu punktów za skok i wiatr, Polak zajął 25. miejsce z dorobkiem 101,6 pkt. 

Jakub Wolny to kolejny z biało-czerwonych startujący w Bischofshofen. Polak skoczył 119 m i była to trzecia odległość biorąc pod uwagę skoki reprezentantów Polski. Jakub Wolny wywalczył awans do punktowanej serii i na półmetku zajął 29. lokatę.

Zaledwie trzy metry dalej od Andrzeja Stękały skoczył Krzysztof Biegun, który podobnie jak wielu innych skoczków spoza kadry narodowej boryka się z dużymi problemami. Podopieczny Roberta Matei z dorobkiem 75,3 pkt. zajął dalekie 47. miejsce.

Nieco lepiej spisał się Aleksander Zniszczoł, jednak skok na odległość 118 m nie dał mu prawa wzięcia udziału w drugiej serii na skoczni im. Paula Ausserleitnera. Polak ukończył zawody na 36. miejscu.

Ponownie najlepszy z biało-czerwonych okazał się być Klemens Murańka, który pokonał punkt konstrukcyjny o pięć metrów (130 m) i w efekcie na półmetku rywalizacji uplasował się na wysokiej ósmej lokacie.

Pierwsza seria konkursowa w całości została przeprowadzona z 14. belki startowej.

Zwycięstwo Tomasa Vancury

Po pierwszej serii miejsce lidera zajmowało dwóch skoczków – Simon Ammann i Tomas Vancura. Pierwszy wspomniany zawodnik w niedzielnym konkursie uzyskał najlepszą odległość, gdyż w finałowych zmaganiach poszybował 140 m. Szwajcar znany jest przede wszystkim z tego, że nie jest w stanie zakończyć skoku telemarkiem w efekcie traci na tym dość dużo punktów. Tomas Vancura z kolei skoczył 137 m i uwagi na bardzo wysokie noty, pokonał on czterokrotnego mistrza olimpijskiego o 2 punkty. 

Na podium zdołał wskoczyć Clemens Aigner z Austrii, który wczoraj wygrał w Bischofshofen. Dzisiaj zawodnik skoczył kolejno 132,5 m oraz 138,5 m. Czwarte miejsce zajął Mackenzie Boyd-Clowes (133 m, 136,5 m / 254,3 pkt.), piąty był Stefan Huber (131,5 m, 134 m / 250 pkt.), a na szóstym miejscu sklasyfikowany został Philipp Aschenwald (133 m, 129,5 m / 245,6 pkt.). 

W czołowej „10” uplasował się także 7. Elias Tollinger, 8. Davide Bresadola, 9. Jaka Hvala i 10. Maximilian Steiner.

Miejsca Polaków

Z uwagi na lokaty w trzeciej dziesiątce po półmetku zawodów, jako pierwszy z polskich skoczków na belce startowej zasiadł Jakub Wolny, który oddał w dniu dzisiejszym dwa dobre skoki na odległość 119 m i 120 m. Polak zajął ostatecznie 27. miejsce.

Chwilę później swój kolejny skok oddał Bartłomiej Kłusek, który tym razem skoczył 121 m bez wiatru i z tego względu zawodnikowi nie odjęto ani też nie dodano punktów. Podopieczny Roberta Matei sklasyfikowany został na 23. pozycji.

Klemens Murańka stanął dziś przed szansą na poprawienie lokaty z dnia wczorajszego, jednak to się nie udało. W finałowej serii Polak skoczył 124,5 m i wystarczyło to do zajęcia 14. miejsca.

Trzy dyskwalifikacje 

Podczas pierwszej odsłony dzisiejszego konkursu zdyskwalifikowanych zostało dwóch zawodników. Joshua Maurer skoczył 105,5 m po czym przy jego nazwisku pojawił się charakterystyczny symbol „DSQ” oznaczający dyskwalifikację. Kanadyjczyk został skreślony z listy z powodu nieprawidłowego kombinezonu. Chwilę później to samo przydarzyło się młodemu słoweńskiemu zawodnikowi. Timi Zajc poszybował 131,5 m i miał ogromne szanse na miejsce w najlepszej „10” i walkę o podium, jednak jego strój także odbiegał od norm.

W punktowanej serii dyskwalifikacji uległ także Gregor Deschwanden. 

Kolejne dwa konkursy z cyklu Pucharu Kontynentalnego odbędą się 4 i 5 lutego w tureckim Erzurum.

Wyniki konkursu:

MiejsceNumer startowyZawodnikOdległość IOdległość IIPunkty
137VANCURA, Tomas135.0137.0261.6
232AMMANN, Simon136.0140.0259.6
353AIGNER, Clemens132.5138.5258.8
421BOYD-CLOWES, Mackenzie133.0136.5254.3
550HUBER, Stefan131.5134.0250.0
646ASCHENWALD, Philipp133.0129.5245.6
751TOLLINGER, Elias127.5132.0241.6
842BRESADOLA, Davide130.5133.0241.1
931HVALA, Jaka129.0131.0240.5
1039STEINER, Maximilian129.0131.5239.1
1122GLASDER, Michael129.0129.5233.8
1244COLLOREDO, Sebastian128.0130.0233.5
1352ALTENBURGER, Florian129.0127.5230.3
1441MURANKA, Klemens130.0124.5224.5
1528HOFER, Thomas123.5125.0219.0
1626HAUKEDAL, Richard121.0127.0218.3
1734PUNGERTAR, Matjaz123.0125.5216.8
1849PASCHKE, Pius122.5124.5214.3
1919RHOADS, William126.5121.5214.1
2035PEIER, Killian122.5122.0208.8
2148DEZMAN, Nejc120.0123.0207.1
2229HAHN, Julian122.0121.0206.8
2317KLUSEK, Bartlomiej120.5121.0206.4
2447AUNE, Joakim125.5116.0203.8
2554ZUPANCIC, Miran121.0120.0203.6
2625BRADATSCH, Sebastian120.5119.0200.5
2733WOLNY, Jakub119.0120.0198.2
2840WOHLGENANNT, Ulrich123.0117.0196.3
2927KARLEN, Gabriel118.5116.5191.2
DSQ30DESCHWANDEN, Gregor122.0121.0104.8


  • Źródło: informacja własna / FIS
  • Foto: Maja Gara

O autorze

Paulina Kukurenda

Dodaj komentarz