Willingen Five 2018

Willingen Five – to nazwa nowego niemieckiego turnieju, który będzie miał premierę podczas Pucharu Świata 2017/2018.  Międzynarodowa Federacja Narciarska na jesiennym kongresie w Zurychu zatwierdziła pomysł Niemieckiego Związku Narciarskiego. 

Na przestrzeni ostatnich lat działacze FIS starają się urozmaicić kalendarz skoków narciarskich z myślą o kibicach. Rok temu po raz pierwszy odbył się norweski turniej o nazwie RAW AIR. Dziesięć dni skoków pod rząd wydawało się czymś niemożliwym do zrealizowania, jednak skoczkowie przekonali się do tego typu rywalizacji. Triumfatorem pierwszej edycji był Stefan Kraft, który później wygrał Puchar Świata. Na podium tejże imprezy stanął jeszcze Kamil Stoch i Andreas Wellinger.

Zbliżający się sezon skoków narciarskich to nie tylko rywalizacja w ramach PŚ ale również Turniej Czterech Skoczni, Igrzyska Olimpijskie w Pjongchang, Raw Air oraz Willingen Five. 

W niemieckim Willingen odbędą się dwa konkursy indywidualne, które zaplanowane są na 3 oraz 4 lutego 2018 roku. Zawody będą ostatnimi przed wylotem na Igrzyska Olimpijskie. Tym razem konkursy w Niemczech będą inne z uwagi na nowy mini-turniej. 

Jak nazwa wskazuje w „Willingen Five” zawodnicy będą musieli oddać pięć skoków – jeden w kwalifikacjach (wspólne do obu dni konkursowych) i cztery w konkursach a ich łączna punktacja będzie wyznacznikiem do wygrania tej imprezy. Przypominamy, że od teraz najlepsi skoczkowie Pucharu Świata mają obowiązek wzięcia udziału w kwalifikacjach. 

„Z niecierpliwością czekamy na nową serię konkursową na naszym Pucharze Świata w Willingen” – powiedział szef komitetu organizacyjnego PŚ Juergen Hensel. 

Lider turnieju nosić będzie specjalny plastron a zwycięzca „Willingen Five” otrzyma nagrodę w wysokości 25 tysięcy euro. 

„Od początku do końca będzie to ogólny ranking i to będzie szczególnie ekscytujące” – dodał prezes Ski Club Willingen w rozmowie z wysłannikiem FIS.


  • Źródło: fis-ski.com
  • Foto: Katarzyna Służewska
Posted in Aktualności, Puchar Świata and tagged , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.