Simon Ammann: „Chcę być wśród faworytów igrzysk olimpijskich”

Jest czterokrotnym mistrzem olimpijskim, ma na koncie wiele zwycięstw Pucharu Świata. Jaki jest cel Simona Ammanna na trwający sezon skoków narciarskich? Przekonajcie się sami.

Tęsknota za rodziną

Simon Ammann to ojciec dwojga dzieci – Theodore’a (3 lata) i Charlotte (11 miesięcy). Zawód, który uprawia 36-letni zawodnik, wiąże się z tym, że większość roku spędza poza domem. Jak sobie z tym radzi popularny Szwajcar?

Na początku kariery dużo podróżowałem, to było trudne – na szczęście teraz jest trochę inaczej. Staram się, aby podróże były tak krótkie, jak to tylko możliwe, a pożegnania nie trwały zbyt długo” – powiedział Simon Ammann w rozmowie z wysłannikiem welt.de.

Muszę być teraz bardzo elastyczny, inaczej nie będę w stanie połączyć życia jako sportowiec i ojciec. Moja rodzina, dzieci dają mi siłę, ta sytuacja sprawia, że ​​życie sportowe jest ekscytujące. Jestem bardzo zadowolony z mojej rodziny” – dodał 36-letni skoczek.

Plan na kolejne miesiące

Czterokrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich Simon Ammann chce ponownie zaatakować w swoim dwudziestym sezonie Pucharu Świata. W 2002 roku Szwajcar przeszedł do historii za sprawą swojego podwójnego zwycięstwa na olimpiadzie w Salt Lake City, gdzie głównym faworytem do medalu z najcenniejszego kruszcu był Adam Małysz.

Osiem lat później skoczek ponownie odniósł trumf na skoczni normalnej i dużej.

Nie wykluczam zdobycia podwójnego zwycięstwa olimpijskiego w Pjongczangu. Nawet jeśli w tej chwili wydaje się to trudne do zrealizowania, a droga dla mnie jest wciąż daleka, to nie można tego wykluczyć” – wyznał w rozmowie z dziennikarzem niemieckiego portalu.

Chcę być wśród faworytów igrzysk olimpijskich” – dopowiedział Szwajcar.

Koniec kariery?

O zakończeniu kariery Simona Ammanna mówiono już wielokrotnie, jednak szwajcarski skoczek nadal startuje w zawodach najwyższej rangi i potrafi zaskakiwać. Czy zawodnik odczuwa zmęczenie spowodowane walką o najcenniejsze laury w tej dyscyplinie sportu?

Wciąż mam instynkt niezbędny do skoków narciarskich, aby szukać czegoś nowego. Nowy pomysł otwiera przede mną nowe możliwości. Wiem, że jeśli nie dam sobie szansy, to nie przekonam się jak mogłoby mi pójść w danym sezonie. Potrzebna jest wytrwałość” – odpowiedział.

Jestem dumny z tego, co osiągnąłem. Jest to coś, co osiągnęło niewielu innych sportowców” – dodał szwajcarski lider kadry.

W 2011 roku Simon Ammann intensywnie myślał o zakończeniu swojej kariery.

W przeciwieństwie do 2011 roku, udało mi się już coś zbudować. Mam agencję w dziedzinie marketingu sportowego ASP Sports, zdobyłem licencję pilota samolotów” – powiedział skoczek – „Po trudnym okresie po upadku Bischofshofen w 2015 roku poleciałem w Planicy 238,5 metra w 2016 roku, co było najdalszym skokiem w mojej karierze. Od tamtej pory chcę skakać dalej„.

20-lecie w TCS

Simon Ammann podczas zbliżającej się 66. edycji Turnieju Czterech Skoczni obchodzić będzie 20-lecie startów w zawodach Pucharu Świata. Do pełni szczęścia brakuje mu już tylko zwycięstwa w tejże imprezie. Jakie wspomnienia ma Szwajcar ze swojej premiery w 1997 roku?

Byłem bardzo zaskoczony i spodobał mi się Oberstdorf-Schanze. Skończyłem 15 lat i uzyskałem kwalifikację. Kiedy kolega z drużyny powiedział mi to, patrzyłem na niego z niedowierzaniem” – wspomniał zawodnik klubu SSC Toggenburg.


  • Źródło: welt.de
  • Foto: Aleksandra Bazułka
Posted in Aktualności and tagged , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.