Aktualności

Krzysztof Biegun „Skoki oceniam na plus”

Krzysztof Biegun po skoku na odległość 122 metrów zajął 27. miejsce w kwalifikacjach i wywalczył pewny awans do niedzielnego konkursu PŚ w Zakopanem. 21-latek nie krył zadowolenia ze swoich dzisiejszych prób na Wielkiej Krokwi.

Solidne skoki

Biegun podobnie jak reszta zawodników oddał dziś trzy skoki. W pierwszym treningu nie udało mu się dolecieć do punktu konstrukcyjnego, lecz później było już tylko lepiej. W drugiej sesji treningowej uzyskał 124,5 m, by w kwalifikacjach lądować na 122. metrze. Sam zawodnik jest zadowolony ze swoich poczynań na Wielkiej Krokwi. „Moje skoki oceniam na plus i najbardziej cieszę się z tego, że się z nich cieszę” – oznajmił Biegun z uśmiechem na twarzy.

Powrót do formy

Krzysztof do tej pory nie mógł zaliczyć tego sezonu do najlepszych. W Pucharze Kontynentalnym nie wiodło mu się najlepiej, a dopiero tydzień temu w Willingen zdołał zdobyć pierwsze punkty tego cyklu. Najwidoczniej zawodnik pochodzący z Gilowic potrzebował takiego zastrzyku motywacji, gdyż zaczyna prezentować się coraz lepiej. Jak sam przyznaje, ciężko startować z podświadomością tego, iż nic nie wychodzi. „Jak nic nie wychodzi, a bardzo się stara to pojawia się frustracja i nerwy przed startami” – powiedział. Takie emocje na pewno nie sprzyjają dobrej formie.

Cel na konkurs

Zaskakujący zwycięzca z Klingenthal w 2013 roku o pytanie na cel jaki postawił sobie przed konkursem indywidualnym odpowiedział krótko – „Celem jest dzisiejszy rezultat, czyli radość ze skoków”.


  • Źródło: informacja własna
  • Korespondencja z Zakopanego: Katarzyna Służewska i Przemysław Krawiec
  • Foto: Anna Cis

O autorze

Michał Kardynał

komentarzy

Dodaj komentarz